poniedziałek, 16 listopada 2015

few minutes


wystarczy
5 minut, by powiedzieć "tak" i zmienić swoje życie,
wystarczy 5 minut, by coś zniszczyć, bezpowrotnie.
wystarczy 5 minut, by uśmiechnąć się do kogoś.
wystarczy 5 minut, by otworzyć okno.
wystarczy 5 minut, by wejść w głąb lasu i się zgubić. 
wystarczy 5 minut, by zakochać się do granic swych możliwości.
wystarczy 5 minut, by zgubić sens własnego życia.
wystarczy 5 minut, by uratować ŻYCIE człowieka.
wystarczy 5 minut, by ulec wypadkowi.  
wystarczy 5 minut, by nabrać sensu życia.
wystarczy 5 minut, by poznać nowego człowieka.
wystarczy 5 minut, by wyprostować włosy.
wystarczy 5 minut, by ogarnąć całe swoje życie.
wystarczy 5 minut, by zacząć nowe życie.
wystarczy
5 minut, by odebrać życie człowiekowi.



Tak, faktycznie. Głupie 5 minut, a jednak jak to dużo czasu.. niby to strasznie mało, ale pomyśl. Usiądź wygodnie i oddychaj przez całe 5 minut i myśl o tym co się dzieje, co robić. Zobacz ile wymyślisz, ,zobacz ile rzeczy przyjdzie Ci do głowy i nagle zauważysz jak to długo.. Lekcje w szkole, niby 45 minut wydaje się strasznie długo ale jak już się zacznie to bardzo szybko mija, rok szkolny 10 miesięcy, ciąża 9 miesięcy. CZAS CIĄGLE LECI, nie zatrzymuje się w miejscu, nie zmienia się. Czas to pojęcie względne, dotyczy wszystkiego i wszystkich. A jaki jest odpowiednik czasu? To ŻYCIE, nasze życie, które każdy z nas kreuje w inny sposób.Jedni rozwijają się jak piękny kwiat ciągle na nowo, natomiast drudzy po osiągnięciu podstawowego progu nie zamierzają oderwać pępowiny i "stoją w miejscu". Ludzie często napominają 'chciał(a)bym cofnąć czas', "gdybym mógł/mogła cofnąć czas, zrobił(a)bym inaczej..'. Ale czy to ma sens? 

Powiedzmy, że mamy możliwość cofania czasu.. Coś nam się nie udaje, cofamy czas do tego momentu, aż nam się uda.. Powtarzamy czynność dziesiątki razy, aby w końcu wyszło tak, jak chcieliśmy od samego początku. I tutaj stawiam sobie pytanie: Czy wtedy naprawdę będę żyła pełnią przysłowiowego "czasu"życia? Czy będę usatysfakcjonowana ze swego życia, na pozór idealnego? "Idealnego", bo przecież w naszej "historii edycji", którą edytowaliśmy kilka bądź kilkanaście razy wszystko będzie zapamiętane. Każda nasza nieudana próba czy też po prostu niewykorzystana szansa będzie odbita w tej zakładce. Człowiek uczy się na własnych błędach, przeżyciach. A cofając czas i robiąc wszystko tak, aby wyszło idealnie, przecież nie czułabym się w pełni zadowolona. Co z tego, że na dziesiątym podejściu mi wyjdzie, skoro przez te dziewięć prób mi nie wychodziło. Fakt faktem dążymy do udoskonalania się i to jest główny priorytet ale niekoniecznie w tej kwestii. Wielu z nas na pewno miało w swoim życiu sytuacje, które były trudne, skomplikowane, z pozoru bez opcji korzystnego wyboru, a mimo to trzeba podjąć decyzję. I każda ta podjęta decyzja umacnia naszą osobowość, nasz charakter. Każdy wybór ma wpływ na nasze życie, każdy sukces, na który sami zapracowaliśmy czy też porażka są momentem przełomu. Wtedy wówczas czujemy, że to MY sami kierujemy własnym życiem i że to właśnie ta jedna jedyna szansa umacnia nasze samozaparcie. Brak możliwości kierowania czasem i zarządzania nim powoduje, że przykładamy się do ważnych dla nas spraw od pierwszego podejścia. Również każda niewykorzystana szansa skłania nas wielokrotnie do refleksji.Wszyscy chcemy być lepsi od innych, chcemy być perfekcjonistami za wszelką cenę, tak więc korzystne byłoby kwestionowanie czasem. Z biegiem czasu zauważamy, że niektórzy mają wszystko, inni nic. Jedni żyją całym życiem, wszystkimi atrakcjami, a drudzy nie biorą z życia nic, nie korzystają z niego ze względu na rozpacz, strach - boją się efektów ubocznych czy też obawiają się przeszłości. 


AKCJA, AKCJA, AKCJA! 

Życie można porównać do filmu. Każdy człowiek jest zupełnie inny i zupełnie inaczej odegra rolę głównego bohatera w tym samym filmie. Natomiast z drugiej strony, każdy widz inaczej odbierze motyw tego bohatera, sens filmu czy też po prostu samą osobowość jaka miała być ukazana na scenie. Wszyscy mamy różnorakie upodobania, poglądy, wizje patrzenia na świat, ale jest jedno co nas łączy - czas, tzw. "życie". Najpopularniejsze filmy, książki to na ogół kategorie takie jak: akcja, horror, kryminał, historyczne, wojenne, katastroficzne. Widzimy w tym jedną wspólną cechę: akcja, nieprzewidywane skutki i różnorodność wątków. Tak samo jest w naszym życiu.. mamy wzloty i upadki, czasem pod górkę, a czasem z górki, dlatego nasza droga jest zróżnicowana jak nasze poglądy odwzorcowane w sztuce. Gdyby nie ta różnorodność świat byłby nudny. Jedno jest pewne każdy się stara. Człowiek gdyby nie osiągał z każdą chwilą życia nowych doznań, przeżyć i aspiracji, gdyby nie uczył się na własnych błędach nic by nie osiągnął, nie potrafiłby chodzić, mówić - od dziecka byłby nikim.. 
My, ludzie osiągamy to co chcemy, wspinamy się po własnych wyżynach, mamy swoje szczyty i upadki ale dążymy do tego co najbardziej pragniemy. WARTO zdobyć się na siły i wstać! Nie oglądając się za siebie, pomyśleć "przeszłość .. było minęło, dam radę!". Trzeba podnieść się i iść dalej. Za każdym razem trzeba zacisnąć zęby i iść do przodu, nie dając tej pieprzonej satysfakcji innym, że jesteś słaby! Życie daje nam możliwość kreowania siebie, wiary w siebie i swoje możliwości, każdy gra w nim jakąś inna, ale jednak tę samą główną rolę. Dzięki niemu wiemy czego się obawiać, a czego oczekiwać. I niezależnie od sytuacji, czasem również ze łzami w oczach należy mieć uśmiech na twarzy i utrzymywać w ryzach strumień życia.  

___________________________________________________________________________

UWIERZ W SIEBIE I NIE PATRZ W TYŁ!